31.1.13

mam dzienne zapotrzebowanie wyartykułowania danej liczby słów do drugiego człowieka.
właśnie, ciepło. ogrzewam się radiem, bo do mnie też ktoś musi mówić.
dzisiaj czytano mnie w eterze, aż mi się zrobiło ciepło.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz